Theo, chłopiec z rodziny Misiów Biscuit, i Molly, dziewczynka z rodziny Misiów Biscuit, są rodzeństwem i świetnie się dogadują. Molly uwielbia książki i zna się na opowieściach jak mało kto.
Pewnego dnia Theo przychodzi do niej z pomysłem.
„Molly, powinnaś napisać własną historię!”
„Hmm, może napiszę historię o tobie” – odpowiada Molly.
„O mnie? Naprawdę?” – pyta Theo i aż się rumieni.
Wygląda na zawstydzonego, ale w głębi duszy ogromnie się cieszy. Choć Theo jest spokojnym i miłym chłopcem, uwielbia pełne przygód historie o wielkich detektywach, którzy są odważni i pomagają innym. Po cichu marzy, by pewnego dnia samemu zostać bohaterem takiej opowieści.
Theo od razu zaczyna przygotowania do swojej wielkiej roli: wspina się na drzewa i chodzi biegać. Molly uważnie go obserwuje i robi mnóstwo notatek.
Następnego dnia, w drodze ze szkoły, podbiega do Theo Ralph, chłopiec z rodziny Wiewiórek Orzechowych.
„Theo! Pomóż mi!”
Kiedy Theo widzi zmartwioną minę Ralpha, natychmiast zrywa się do działania.
„Jasne! Zostaw to mnie!”
„Pomożesz mi w pracy domowej? Jest coś, czego nie rozumiem.”
„Och. Jasne!” – odpowiada Theo.
Zanim się orientuje, siedzi przed nim cała grupa przyjaciół, którzy również potrzebują pomocy z zadaniami.
„Dziękujemy, Theo!” – wołają szczęśliwi.
A kiedy wszyscy mu dziękują, Molly oczywiście zapisuje także ten mały bohaterski czyn w swoim notesie.
Następnego dnia mieszkańcy wioski urządzają piknik w lesie.
„W lesie na pewno będę mógł kogoś uratować!” – myśli Theo z zapałem.
Ale podczas pikniku jest jeszcze coś, co jest dla niego szczególnie ważne – coś, co kocha niemal tak samo jak ekscytujące historie detektywistyczne: przygotowywanie pysznego jedzenia i oczywiście jego próbowanie.
Z pomocą Molly Theo przygotowuje mnóstwo swoich słynnych kanapek.
Na pikniku wszyscy są zachwyceni.
„Mmm, pycha! Dziękujemy, Theo!”
Spośród wszystkich przyjaciół to jednak sam Theo zajada się z największym zadowoleniem. Oczywiście i to trafia do notesu Molly.
Później Theo mówi trochę rozczarowany: „Przepraszam, nie udało mi się zrobić nic naprawdę niesamowitego.”
Molly uśmiecha się do niego. „Jesteś miły i zawsze bardzo się starasz, żeby wszystkim pomóc – to przecież o wiele lepsze niż cokolwiek innego! Teraz mam już wszystko, czego potrzebuję do świetnej historii.”
Wkrótce opowieść Molly o pomocnym chłopcu, na którym zawsze można polegać, staje się wielkim hitem w całej wiosce.
Koniec






